Jestem mordercą. remikstura 2011

Autor: Karolina Wierzbowska, Gatunek: Poezja, Dodano: 06 marca 2011, 18:12:41, Tagi:  remiks 2011

 

 

Zwracam się do was, kapłani

i do ciebie, mój ojcze.

Wysłuchajcie mnie.

Ty, którego nie mogłem ocalić,

wysłuchaj mnie.

 

Szukam nauczyciela i mistrza.

Niech przywróci mi wzrok, słuch i mowę,

niech jeszce raz nazwie rzeczy i pojęcia,

niech oddzieli światło od ciemności.

Niech się dowiem, gdziem zaginął?

 

Mam lat dwadzieścia.

Jestem mordercą, jestem narzędziem

tak ślepym jak miecz w dłoni kata.

Czy ja muszę wciąż być człowiekiem?

Jestem tylko ssakiem...

 

Człowieka tak się zabija jak zwierzę, widziałem.

Widziałem furgony porąbanych ludzi,

którzy nie zostaną zbawieni.

Byłem wtedy szczęśliwy.

Grzmij, tryumfuj, najplugawsze zło!

 

Z niedowierzaniem dotykam własnej ręki:

TO jest i ja jestem w dziejących się dziejach,

a oni są zamnięci już na wieki wieków

w ostatnim słowie, z kółeczkeim Słońca w pamięci,

w swoje dziecinne niebiosa wpatrzeni.

 

Wyniszczone przez czas rysy

rysują naszą wspólną twarz.

Twarz, którą widzę teraz

widziałem na początku.

Ale jej nie przewidziałem.

 

Otom jest zwyciężony.

Nie wiedziałem, że się będę tak męczył,

słów szukając dla żywego świata.

Otom jest zwyciężony, odbiega mnie Ziemia.

Ginę zgubą wszelkiego żywego stworzenia.

 

Nie wierzę w przemianę wody w wino,

nie wierzę w grzechów odpuszczenie,

nie wierzę w ciała zmartwychwstanie.

Nie wierzę w boga naszego powszedniego.

 

Bo tylko tak dosięga się dna...

 

 

Nieznany : " Kawiarnia"

Tadeusz Różewicz : "Lament" "Ocalony" "Zwierciadło"

Czesław Miłosz : "Poeta pamięta"

Wit Jaworski : "Otom jest zwyciężony"

Julian Tuwim : "Ślepcy" "Wiec" "Wtedy" "Sitowie" "List do Libala"

Miron Białoszewski : "Podłogo, błogosław! " " Klapa"

Komentarze (4)

  • Jest naprawdę ciekawie, tylko zbyt obszerne fragmenty z tak rozpoznawalnych wierszy (mówię w tym momencie o Różewiczu) powodują, że trudno jest postrzegać całość jako nowy twór, autonomiczny, choć złożony z cudzych słów czy nawet fraz.

  • Michał, a ja uważam że to dobrze. Zapuść sobie pierwszy lepszy rapowy kawałek i, jeśli troszkę się orientujesz, od razu rozpoznajesz wykonawców i nazwy utworów, skąd 'scuttowane' słowa pochodzą; ale czy to źle? Nie, chodzi o to, że te słowa nabierają nowego sensu poprzez osadzenie ich w nowym kontekście i w tym sensie one tworzą 'nowy twór'.

    A co do utworu, to udany, tak myślę, ale 'głowy' nie urywa.

  • Nie no, pewnie, że tak. Mówię tylko i wyłącznie o swoich odczuciach, które były, że jednak cały ten Różewicz mnie wybił.

  • Też się nad tym zastanawiałam, ale żaden z ( o ile można to tak nazwać ) fragmentów innych utworów o podobnym charakterze nie pasował do mojej koncepcji utworu, natomiast te wybrane przeze mnie są tak związane ze sobą jako całość, że nie sposób je rozdzielić, gdyż efekt końcowy byłby marny. Przynajmniej zgodnie z moją wizją. Jednak w pełni rozumiem wątpliwości i dziękuję za uwagę przy czytaniu :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się